Odświeżona edycja klasyki opartej na odkładaniu odpowiednich układów prosto z ręki. Wykonujesz konkretnie zalecone fazy kolorów lub ciągów by powoli odcinać się od peletonu. Kto utknie z kartami bez punktu styku, ten z przymusu powtarza ten sam zły etap znów do skutku.
Nerwy puszczają, kiedy kolega po lewej radośnie wywala cały plik kart na blacie w pierwszej minucie. Totalnie bezstresowa zabawa nie narzucająca twardego reżimu zasad czy godzin z instrukcją pod lampą. Wkładasz deck do małego plecaka na plażę i tasujesz bez większych oporów.


