Dostajesz kartę z trudnym wyborem moralnym. Musisz zdecydować, w kogo uderzy pociąg, zmieniając zwrotnicę na torach. Reszta rzuca kolejne modyfikatory, by maksymalnie utrudnić ci podjęcie decyzji przy stole.
Argumentacja bywa absurdalna i pełna czarnego humoru. Gra polega na przekonywaniu sędziego i twardym kłamaniu z uśmiechem na twarzy. Rozluźnia atmosferę po pracy. Sprawdza się na większych imprezach przy piwie. Zdecydowanie polecam dla dorosłego grona z dużym dystansem.

