Dostajesz ukrytą rolę postaci. Problem polega na tym, że po kilku zamianach kart pod stołem przestajesz wiedzieć kim aktualnie jesteś. Możesz kłamać i twierdzić, że masz kartę króla, by zgarnąć monety.
Jeśli ktoś cię sprawdzi, a ty blefowałeś, płacisz karę z własnej kieszeni. Bardzo głośna i chaotyczna zabawa karciana. Czysta dedukcja połączona z dobrą pamięcią do kart znajomych. Zawsze kończy się złośliwym uśmiechem przy stole. Świetny wypełniacz czasu w barze i pubie.

